Kiedy Cię spotykam na ulicy, wesołą, uśmiechniętą, albo siadam obok Ciebie w autobusie, kiedy wiatr rozwiewa Twoje piękne włosy, albo przebywam w tym samym, co Ty pokoju, śniąc mocno wyuzdane sny o Tobie... tak niewiele wiesz o tym elektrycznym subtelnym ogniu, co igra we mnie z Twojego powodu. Chciałbym po prostu z Tobą być i sprawdzić czy w tym ogniu rozpali się trochę przyjaźni, fascynacji, pożądania.
— Best Regards, darkmirror69
Chcę poznać prawdziwego mężczyznę dla którego będę mógł speł...
view
Witam, wyglad to nie wszystko. Liczą się umiejętności. Zapra...
view